Tym razem zamiast tortu zdecydowałam się na babeczki. Koniecznie chciałam wypróbować krem maślany na bezie szwajcarskiej, ze względu na tworzone dzięki niemu niezliczone cudeńka, które widuje się w cukierniach oraz w internecie. Efekty wizualne okazały się być bardziej spektakularne niż doznania smakowe, ale cóż - żeby się przekonać, czy przypadnie nam do gustu - trzeba po prostu spróbować. Zaletą może być fakt, że nie da się tego zjeść w dużych ilościach ;-). Zapraszam chociażby do wykonania samych babeczek, które zamiast ubierać w kremowe czapki możecie po prostu posypać cukrem pudrem, polukrować lub oblać czekoladową polewą. Wszystkie chwyty dozwolone.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babki i babeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babki i babeczki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 lutego 2013
środa, 9 stycznia 2013
Proste ciasto jogurtowe
Cukier puder na cieście zawsze przypomina mi śnieg leżący na dachach, drzewach i płotach. Śnieg lubi wpaść z niezapowiedzianą wizytą i... wyjść po angielsku. Tak było (jest) u nas tej zimy - od pierwszego dnia grudnia aż do Wigilii był, no i się zmył bezczelnie. Na moją prośbę wrócił i jest tu ponownie już trzeci dzień, ale chyba zaczęło mu się nudzić i planuje migrację. Na to wygląda.
Na poprawę humoru, albo po prostu na mały zimowy głód słodyczy - bardzo proste ciasto jogurtowe, jak zwykle pod wpływem chwili i ochoty na drobny eksperyment.
Lubię, gdy ciasto jest wilgotne i miękkie w środku, a lekko chrupkie z zewnątrz. Zmodyfikowałam przepis mojej Mamy na babkę na oleju. Wyszło smacznie, ale następnym razem chyba nie dałabym mandarynek, nabrały goryczki. Piekłam w formie 19 cm x 22 cm, przez co ciasto było dość wysokie. Wykonanie nie wymaga użycia miksera i nie jest czasochłonne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

